by root root Brak komentarzy

Chcemy czy nie, znaczenie uprawy strączkowych będzie wzrastać. Skłania do tego, między innymi, polityka rolna UE. W Polsce trwają prace legislacyjne nad ograniczeniem zużycia białka roślinnego, pochodzącego z upraw GMO. Spadające ceny zbóż motywują do szukania innych rentownych upraw.
Rolnicy zdają sobie z tego sprawę. Mimo to, zainteresowanie uprawą strączkowych jest niewielkie .

DLACZEGO ???

Rolnicy nie posiadają najczęściej rzetelnej wiedzy, a już na pewno doświadczenia w uprawie tych roślin. Zasiewy strączkowych to zaledwie 2-3 % wszystkich upraw. Powszechne jest przekonanie o niskim plonowaniu i braku rentowności ich uprawy. Brak zarejestrowanych, skutecznych herbicydów powoduje strach przed nadmiernym zachwaszczeniem upraw. Mała ilość podmiotów skupujących zebrane plony też nie jest zachętą. Zapewniam że stereotypowe – negatywne – podejście do strączkowych nie skłoni nikogo do pomyślenia, że może być inaczej.

CZY MOŻE BYĆ INACZEJ ???

Zacznijmy od hodowli. Postęp hodowlany spowodował wzrost plonowania strączkowych. Obecnie dostępne odmiany plonują dużo wyżej niż np. dwadzieścia lat temu. Aktualny poziom plonowania (w/g odmian wzorcowych COBORU z doświadczeń porejestrowych z lat 2014-2016 ) to: 39,8 – 52,1 dt/ha dla
bobiku, 41,5 – 60,6 dt/ha dla grochu, 25,3 -35,0 dt/ha dla łubinu wąskolistnego i 18,6 – 21,8 dt/ha dla łubinu żółtego. Są to poziomy plonowania uzyskiwane nie tylko w doświadczeniach, ale także w praktyce rolniczej, między innymi na moich polach. Bardzo istotny jest dobór właściwej odmiany, a wybór jest naprawdę duży. Hodowla Roślin Smolice Sp. z o.o. przodująca w hodowli łubinów i grochu dysponuje paletą 26 odmian. DANKO Hodowla Roślin Sp. z o.o. wiodąca w hodowli grochu, bobiku i wyki posiada 14 odmian. Zanim wybierzemy odmianę, wybierzmy gatunek. Robimy to w oparciu o poniższe kryteria:

GATUNEK                  TYP GLEBY                    KLASA GLEBY
Łubin biały                  średnia i ciężka              IV b – II
Łubin żółty                  bardzo lekka i lekka      IV b – VI
Łubin wąskolistny     lekka i średnia                V – III b
Groch                           średnia                             IV – II
Bobik                            średnia i ciężka              IV – II

Wybierając odmianę kierujemy się następującymi kryteriami:

  • poziom plonowania – określi nam spodziewany zysk
  • parametry nasion (MTN i % kiełk.) – określą koszt zasiewu
  • cechy odmiany – dobieramy do posiadanej ziemi

Na przykład :
– Łubin biały BUTAN i bobik BOBAS wybieramy na przepuszczalne gleby średnie i ciężkie w dobrej kulturze.
– Grochy BATUTA, TARCHALSKA i MECENAS wybieramy na gleby średnie i ciężkie w dobrej kulturze.
– Grochy MUZA, MILWA i HUBAL winny trafić na gleby średnie w słabszej kulturze.
– Łubin wąskolistny REGENT to odmiana samokończąca, która trafia na dobre „czwórki”. HEROS , DALBOR i WARS jako odmiany silnie krzewiące,
mogą trafić na słabsze kompleksy klasy IV.
– Łubin żółty LORD i PERKOZ przeznaczone są na kompleksy najsłabsze.

EFEKT EKONOMICZNY UPRAWY ROŚLIN STRĄCZKOWYCH

Porównanie rentowności uprawy roślin strączkowych i zbożowych na odpowiadających sobie kompleksach glebowych
I. WARTOŚĆ PRZEDPLONOWA:
1. Przerwanie monokultury zbożowo – rzepakowej (kompensacja chorób i chwastów) – Oszczędność ??? zł/ha
2. Pozostawienie najlepszego stanowiska, czyli uzyskanie wyższego plonu rośliny następczej (np.10-15 dt/ha np. zbóż) – Dodatkowo 700-1000 zł/ha
II. DODATKOWE PROFITY
1. Możliwość siewu zbóż bez orki (niższe nakłady na paliwo) – Oszczędność 150-200 zł/ha
2. Możliwość wydatkowania pieniędzy wiosną, a nie jesienią – Oszczędność ??? zł/ha
3. Spełnienie warunku zazielenienia – 310 zł/ha
4. Dopłata ST (do roślin strączkowych) – 430 zł/ha
5. Możliwość realizacji programu „Rolnictwo zrównoważone” (brakująca „trzecia” roślina w płodozmianie) – 400 zł/ha

Powyższe wyliczenia oparłem o dane ARiMR za rok 2016, dotyczące gospodarstw do 50 ha. W przypadku większych gospodarstw dopłaty są niższe. Np. dopłata ST obowiązuje do pow. 75 ha, a do programu „Rolnictwo zrównoważone” zmniejsza się do 60% kwoty podstawowej – przy powierzchni powyżej 100 ha. Nie ująłem oszczędności nakładów na fungicydy stosowane w roślinie następczej oraz zaangażowania finansów gospodarstwa wiosną, z uwagi na trudność wyszacowania. Mimo to, suma dodatkowych zysków jest imponująca i waha się w zakresie 1.160-1990 zł/ha w zależności od wielkości gospodarstwa. Jedno jest pewne. Niezależnie od wielkości gospodarstwa dodatkowe profity są zawsze.

Autor: Bogusław Dukiewicz

Dodaj komentarz